69PLN
za osobę

URBAN DINNER - ogień - termin 2 2137

W serduszkach nam biją z radości - przeszliście samych siebie! Ruszamy z drugim terminem dla brzuchów i serduchów, którzy nie zdążyli na pierwszy <3

Ciepło, cieplej, gorąco – ale bez parzenia, bo chcemy szerzyć peace & love. Mamy też taki ulubiony związek frazeologiczny –‘dać komuś serce na talerzu’. Zainspirowane ogniem zamykamy nasz żywiołowy tryptyk serwując ostrości i perwersje ze składników powszechnie uznawanych za afrodyzjaki. Zadbamy o dużo świeczek oraz bezdyskusyjny food porn dla brzuszków i oczu. Pomizdrzymy się zatem do tego co na talerzach, do siebie być może też, bo jak powiadają eataway jest jak tinder - tyle, że w stosunku do jedzenia.

Tym razem zapraszamy do magicznie ciepłego domu Marty i psa Budrysa. Obiad dedykujemy wszystkim zakochanym i tym co szczerą miłość uprawiają w stosunku do jedzenia. Za tym idzie tu bardzo ważny komunikat –dla singli przewidujemy podwójną porcję deseru.

$ z obiadu przeznaczymy to, co w ciałkach i w romansach ważne –czyli piersi i jądra bez raka. Fundacja Rak n’roll wie jak o nie zadbać.

Ps.

To ostatnia okazja na wspólne stołowanie w najbliższym czasie. Wracamy za 2 mc.

Miłość!

Marta & Nat

Zobacz więcej

   Alkohol wliczony w cenę     Jeśli chcesz, przynieś swój alkohol  



O kucharzu, Marta

zweryfikowany profil
1+

Całkiem sympatyczna, zanurzona po uszy w film i kulturę. Zajmuje się diagnozą i animacją kultury.

Narysuje wszystko, co tylko zobaczy.

Na co dzień włóczykij i wiercipięta, bo wszystko najlepiej sprawdzić w praktyce, najlepiej z aparatem w ręku.

Zobacz profil

13 recenzji


Więcej opinii o Marta